Małżeństwo w Zakonie? Kim są Świeccy Zakonu Kaznodziejskiego?

Małżeństwo w Zakonie? Kim są Świeccy Zakonu Kaznodziejskiego?

https://open.spotify.com/episode/5dp8hbF4RInxiYoS7MX0EZ?si=VWnRMnCxQsSTnx8QNQWGcQ

👉 Jakie są etapy formacji?
👉 Dlaczego zdecydowaliśmy się akurat na ten zakon?
👉 Dlaczego w ogóle zdecydowaliśmy się na tak specyficzną formację?
👉 Jakie mamy zobowiązania wobec Zakonu?
👉 Co otrzymujemy od Zakonu?

Linki:

👉 https://swieccy.dominikanie.pl/
👉 Skrzynka intencji: https://swieccy.dominikanie.pl/intencje/
👉 Lista fraterni w Polsce: https://swieccy.dominikanie.pl/2015/10/22/fraternie-w-polsce/


Sesja Q&A Live

Sesja Q&A Live

https://youtu.be/8n6SqxkkucU
https://open.spotify.com/episode/6cq3os7JT8pkQUJXepVKkR?si=_1_Z6Js8RoeEkrY5b-a47g

👉 Co u nas słychać?
👉 Jak radzimy sobie z wychowywaniem Łucji?
👉 Kilka słów o naszej formacji
👉 Czy mamy podobne charaktery?
👉 Czy byliśmy dopasowani przed ślubem?


Oliwia i Piotr Adamowiczowie, Podboje we dwoje

Oliwia i Piotr Adamowiczowie, Podboje we dwoje

https://youtu.be/vIe9se1ebKc
https://open.spotify.com/episode/0bP1eZzZF9fhcjfoOBNb6Q?si=k-gkuS1mRsGZFGKxQ4VWHQ

👉 Dlaczego wzięli ślub skoro wcześniej dwa razy się rozstawali?
👉 Jakie książki polecają w temacie małżeństwa?
👉 Co sprawiło, że zdecydowali się wziąć ślub za granicą?
👉 Jak dobrze przygotować się do ślubu?
👉 Jak podjąć decyzję czy to ta ten, z którym mam wziąć ślub?  

Linki:

👉 Facebook: https://www.facebook.com/podbojewedwoje
👉 Instagram: https://www.instagram.com/podboje_we_dwoje/  


Marlena i Łukasz Paliwodowie, Małżeństwo - Mamy się dobrze /// Szkoła Miłości Nadprzyrodzonej

Marlena i Łukasz Paliwodowie, Małżeństwo - Mamy się dobrze

https://www.youtube.com/watch?v=FGRX_vnjgD8&feature=youtu.be
https://open.spotify.com/episode/7wuszeK77bTloHrJCzt0WJ

👉 Czy para zaręczona przed maturą może przetrwać?
👉 Czy Marlena i Łukasz chcieliby kochać się taką miłością jaką mieli w dniu ślubu?
👉 Co musi spełnić małżeństwo, aby być święte?
👉 Co to znaczy być "Przyjecielem Oblubieńca"?
👉 Dla kogo jest zarezerwowane szczęśliwe małżeństwo?

Linki:

👉 Mamy się dobrze: http://mamysie.pl/
👉 Facebook: https://www.facebook.com/mamysiedobrze
👉 Instagram: https://www.instagram.com/mamysiedobrze/


Karolina i Maciej Piechowie, Szczęśliwa Rodzina

Karolina i Maciej Piechowie, Szczęśliwa Rodzina

https://www.youtube.com/watch?v=_15Or-nlT38
https://open.spotify.com/episode/3kOAjmJu6BVm7ScVRiGwih

👉 Kim jest i czym się zajmuje familiolog?
👉 Jak Duch Święty pomaga wstać w nocy do dziecka?
👉 Jak nie być cierpiętnikiem przyjmując cierpienie?
👉 Jak uczą się wspólnej modlitwy i jak wprowadzają w nią dzieci?

Linki:

👉 YT: https://www.youtube.com/channel/UC7tsGLub-4Yhk3vscrb10CA
👉 9 kroków, które otworzą cię na miłość (zeszyt ćwiczeń): https://przyklejeni.pl/9krokow
👉 Instagram: https://www.instagram.com/szczesliwarodzinacom/
👉 Facebook: https://www.facebook.com/szczesliwarodzinacom


Monika i Marcin Gomułkowie, Początek Wieczności

Monika i Marcin Gomułkowie, Początek Wieczności

https://www.youtube.com/watch?v=sGZKor6JvYM
https://open.spotify.com/episode/02UhWpsuL0ZCAvhP2dRH0s

👉 Kiedy doświadczają największego szczęścia?
👉 Co się zmieniło po 5 latach ich małżeństwa?
👉 Jakie są źródła ich formacji?

Linki:

👉 YT: https://www.youtube.com/channel/UC6t3U_MVHFvHHMLmwHXfYow
👉 Instagram: https://www.instagram.com/poczatekwiecznosci.pl/
👉 Facebook: https://www.facebook.com/malzenstwojestboskie/


Jak szukać Boga?

Jak szukać Boga?

“Rozumiejcie chwilę obecną” to krótkie refleksje o uważności, szukaniu Boga w codzienności, relacjach. Kolejne odcinki inspirowane są tekstami liturgicznymi z okresu Adwentu. Dzielimy się w nich własnym doświadczeniem małżeństwa, rodzicielstwa i tym, w jaki sposób pomaga nam ono w odkrywaniu Bożej obecności w naszym życiu.

Paweł, sługa Chrystusa Jezusa, z powołania apostoł, przeznaczony do głoszenia Ewangelii Bożej.
List do Rzymian



https://open.spotify.com/episode/7DLyMeEZpCy4pfP0K8qw8T

Od pewnego czasu uczestniczymy w formacji Fraterni Świeckich św. Dominika, czyli jesteśmy świeckimi członkami Zakonu Kaznodziejskiego (dominikanów). W naszej regule zostało określone, że uczestniczymy w “misji apostolskiej [zakonu] przez studium, modlitwę i głoszenie, zgodnie z warunkami życia ludzi świeckich”. Stąd też nasze działania w internecie i poza nim są formą realizacji naszego dominikańskiego powołania. Jednak rozważając znaczenie głoszenia wiemy, że nie ogranicza się ono do wypowiadania słów.

W dalszej części dokumentu zostało podkreślone, że “działanie apostolskie wynika z bogactwa kontemplacji”. Dzięki takiej konsekwencji powinniśmy się bronić przed pustosłowiem. Ale wracając na ziemię - wiemy jak jest. Zostaliśmy rodzicami, co sprawiło, że nasz czas przestał należeć do nas. Są takie dni kiedy trudno jest przygotować sobie śniadanie, ja przyznaję, że czasem idę pod prysznic o 14. Planowanie przestaje być realistyczne. Nie znaczy to jednak, że kontakt z Bogiem schodzi na dalszy plan.

Od początku tego podcastu staraliśmy się Was zachęcić do tego, aby stworzyć sobie jak najwięcej szans na wprowadzenie Boga w codzienność. To od nas zależy czy będziemy zaskoczeni tym, że znów jest niedziela i ze wstydem przyznamy, że ostatnia myśl pobożna przebiegła nam przez głowę tydzień temu. A nie o pobożne myśli chodzi tylko… no właśnie - o co? To pytanie chcemy Wam dziś  zasugerować do rozważenia. Czego szukam w modlitwie, w nabożeństwach, we mszy świętej? 

Pytanie wydaje się przewrotne. Ale warto się nad tym zatrzymać. Wiele kryzysów w moim życiu duchowym wynikało z tego, że miałam błędne założenia. Na przykład oczekiwałam, że jak będę mocno zaangażowana we wspólnotę, będę często w kościele, to rozwiążą się moje problemy z relacjami czy zostanie uzdrowione moje spojrzenie na siebie. Dziś już wiem, że to nie było właściwe. A Pan Bóg jest wolny. Poprowadził mnie nie drogą nadzwyczajnego doświadczenia cudu uzdrowienia, ale powolną drogą pracy nad sobą, w tym terapii. Uniknęłabym wielu kryzysów wiary, gdybym szybciej pozwoliła Bogu się prowadzić, a nie dyktować warunki. 

Dać się prowadzić Bogu… To bardzo szeroki temat. Podobnie jak wola Boża - jej rozeznawanie i realizacja. Wola Boża wyraża się w tym, co nas spotyka. Jej realizacja to nasza odpowiedź, która jest wypadkową naszego stanu wiedzy, dojrzałości, możliwości rozeznawania dobra. Przykładem może być tutaj rozeznawanie drogi zawodowej. Nie ma jednej odpowiedzi - gdzie Bóg chce, żebym pracował. Rozeznawanie swoich zdolności i pragnień nawet jeśli poprowadzi nas do wyboru pracy, która nie będzie dla nas doskonała - nadal może być realizowaniem woli Bożej. Ja mogłem się czegoś nowego dowiedzieć o sobie - na przykład tego, że nie jestem w stanie pracować przy komputerze non stop przez 8 godzin i że najlepiej pracuje mi się nocą.

Pozwolić się prowadzić. Czasami oznacza to spojrzenie wstecz i dostrzeżenie w swojej historii życia Bożego palca, tzw. zbiegów okoliczności. Czasami to zaufanie, kiedy dostrzegamy tylko jeden krok do przodu albo i nie. Szczególnym sprawdzianem są trudne sytuacje, nie tylko te graniczne. Dla mnie było to doświadczenie przedwczesnego porodu, o którym opowiadałam. Wieczorem i w nocy zanim urodziła się Łucja, modliłam się słowami św. Henryka Newmana: 

Prowadź Światło łagodne
Pośród otaczającej ciemności,
Ty mnie prowadź!
Noc jest ciemna,
a ja jestem daleko od domu,
Ty mnie prowadź,
Strzeż moich kroków!
Nie proszę, bym widział
aż po horyzont;
jeden krok
mi wystarczy.
św. John Henry Newman

Nie wiem jak przeżywałabym ten czas samotności w szpitalu na oddziale patologii ciąży, gdybym nie miała ze sobą krzyża z drewna oliwnego, który ściskałam w dłoni i odmawiałam tę modlitwę. Ale to, że miałam ten krzyż i dostałam tę modlitwę od kierownika duchowego, którego - no właśnie - miałam, wynika z konkretnych decyzji zapraszania Boga do naszej codzienności. 

Czym jest kontemplacja, od której zaczęliśmy rozważania? O. Badeni twierdził, że kontemplacja to widzenie Boga, które jest konieczne, jeśli chcemy z Nim żyć. A modlitwą kontemplacyjną, którą proponuje jest odczytywanie swoich codziennych spraw w Słowie Bożym. Jedną z takich form modlitwy jest brewiarz, czyli liturgia godzin. Teksty możecie znaleźć w internecie. Na każdy dzień Kościół przygotował szereg Psalmów, hymny i czytania. Możemy sięgnąć po jedną z godzin liturgicznych każdego dnia - np. wieczorną kompletę. Mamy wtedy szansę w ciągu dnia zobaczyć jak Słowo Boże podpowiada nam się samo. Jeśli sięgnęliście do naszej playlisty - to mogliście także tego doświadczyć, jeśli wkręcił się wam jakiś kanon albo pieśń. 

O. Badeni zaznacza, że do kontemplacji potrzebne jest pragnienie widzenia Boga. Następnie podkreśla, że w kontemplacji musimy wznieść się ponad nasze wyobrażenia, nawet jeśli oznacza to wejście w ciemność. Jednak podstawą jest wierność. I to chcielibyśmy, żeby wybrzmiało w tym podcaście. Wierność to ciągłe powroty, a nie stałe sukcesy. Po okresie Adwentu przychodzi okres zwykły i jest ryzyko, że po napięciu duchowych mięśni - odbyciu rekolekcji, chodzeniu na roraty, po błogim świętowaniu, zasłużonym odpoczynku szybko porzucimy dobre pragnienia życia w bliskości z Bogiem i kontemplacji. 

Inspiracja na ten tydzień

Ostatnia inspiracja w tym Adwentowym czasie niech będzie zachętą do przedłużenia jej na okres Świąt i aby towarzyszyła wam w nadchodzącym nowym roku. Jeśli korzystałeś z naszych wcześniejszych podpowiedzi wiesz co działa na Ciebie najlepiej, najskuteczniej przypomina Ci o Bogu w codzienności. Czy jest to tapeta na telefonie? Może fakt, że zmieniałeś ją co tydzień i przez tę nowość nie zdążyłeś przyzwyczaić się do niej? Czy pomagało Ci miejsce modlitwy, które zostało na nowo zaaranżowane? Czy może umieściłeś w ważnych miejscach domu, czy przy biurku w pracy dzieła sztuki, cytaty, które kierowały Twoje myśli ku Bogu, przypominały o tym, nad czym chcesz pracować, przypominały o pogodzie ducha? Może pociągnęła Cię cisza na modlitwie? 

Po odsłuchaniu tego podcastu spisz te elementy, które się u Ciebie sprawdziły, albo które chcesz zastosować. W czasie świątecznych porządków poszukaj takich miejsc w domu, które możesz ozdobić takimi “przypominajkami”. Jeśli możesz, napisz do nas krótką wiadomość na Facebooku, Instagramie albo na nasz adres mailowy i podziel się jak minął Ci ten czas z nami, co się udało, co było trudnego i czy jest coś w czym moglibyśmy Ci pomóc, np. pogłębiając jakiś temat albo dostarczając materiałów do rozważań czy inspiracji graficznych, które mogłyby przybliżać Cię do Boga w codzienności.

Kilka pytań do samego siebie

  1. Czego oczekuję po modlitwie? Czego szukam w praktykach religijnych?
  2. Czy zgadzam się na wiarę, która jest zaufaniem Bogu w ciemności? Modlitwie, która nie przynosi przyjemności? Czy z miłości do Boga chcę dawać Mu swój czas na modlitwę?

Grafika do pobrania

Jak szukać Boga?

Jak osiągnąć pokój ducha?

Jak osiągnąć spokój?

“Rozumiejcie chwilę obecną” to krótkie refleksje o uważności, szukaniu Boga w codzienności, relacjach. Kolejne odcinki inspirowane są tekstami liturgicznymi z okresu Adwentu. Dzielimy się w nich własnym doświadczeniem małżeństwa, rodzicielstwa i tym, w jaki sposób pomaga nam ono w odkrywaniu Bożej obecności w naszym życiu.

Nie uskarżajcie się, bracia, jeden na drugiego, byście nie podpadli pod sąd. 
List św. Jakuba



Myśląc o uskarżaniu się, przyszło nam najpierw do głowy zjawisko narzekania. Niestety jest ono bardzo powszechne. Zastanów się, kiedy ostatnio wypowiedziałeś skargę na złą pogodę. Od kilku tygodni o takie westchnięcie jest bardzo łatwo. 

Jakiś czas temu o. Tomasz Gałuszka wygłosił w Krakowie rekolekcje “Jezus i bestie”. Tytułowe bestie to wady, które wymienia św. Tomasz z Akwinu. Jedną z nich jest właśnie narzekanie - Conquestia. O. Tomasz komentując tę wadę cytuje bł. Henryka Suzo “Narzekanie jest modlitwą demonów”. Dlaczego tak ostro? O. Gałuszka tłumaczy to definicją zła, a jest ona brakiem dobra. Zatem skupianie się na braku jak poświęcaniem czasu złu. To widzenie szklanki do połowy pustej. A co z jej zawartością? Pomijamy dobro, nie jesteśmy wdzięczni. 

A co jest tym dobrem? Według św. Tomasza z Akwinu wszystko co Pan Bóg stworzył jest dobre. Zatem jak wielkie mamy powody do wdzięczności. Wystarczy się rozejrzeć w sobie i dookoła siebie.

Samo nasze istnienie zasługuje na wdzięczność. To jest też sztuka poczucia własnej wartości. Nie definiowanie siebie przez swoje umiejętności czy przymioty - np. jestem wysoki, szczupły, wysportowany, potrafię dobrze jeździć samochodem. 

Dziękuj za wszystko brzmi banalnie? Ja mam tendencję do skupiania się na trudnościach. Jestem całą sobą pochłonięta przez zamartwianie się. Napięcie wtedy eskaluje we mnie i powoduje rozlewanie się czarnowidztwa na inne dziedziny życia, powiedzielibyśmy “neutralne”. W tym smutku i stresie, w którym się nakręcam, zaczynam narzekać na siebie, wypowiadając określenia, które rzekomo mnie definiują. I tak z emocji lęku, smutku, żalu rodzi się przypinka - jestem złą żoną, matką. A to jest już bardzo daleko posunięty, fałszywy wniosek.

Jak do tego doszło? Przez brak wdzięczności. I też samoświadomości - braku kontroli nad myślami, braku refleksji nad tym, co się we mnie dzieje. Takie było moje doświadczenie trudnego porodu i pierwszych tygodni życia Łucji, kiedy długo była sama w szpitalu. Nie mogłam się z tego otrząsnąć. Otwarcie się na dziękczynienie za to, że Łucja jest, że jest zdrowa, że jest już w domu, że podczas porodu spotkałam życzliwe i kompetentne osoby - powoli zaczęło łagodzić mój smutek i złość. Ogromną pomocą były dla mnie najpierw podstawowe narzędzie jakim jest bezpieczne odreagowanie trudnych emocji przez płacz i wygadywanie się Kamilowi. Ale to była już droga do wolności. Nie było to nakręcanie się bez nadziei na wyjście z tej sytuacji. 

Kolejnym obszarem narzekania jest postawa ofiary, którą wyraża zdanie “ja mam w życiu gorzej od innych”. Interpretowanie doświadczeń życiowych z tej perspektywy sprawia, że każdego dnia możemy znaleźć potwierdzenia swojej błędnej tezy. 

W książce “Kłamstwa, w które wierzymy” znajdujemy przykłady takich przekonań, które sobie wkręcamy. “Muszę być doskonały”. Póki nie będę taki jak sobie wymarzyłem to jestem do niczego. To jest oblicze perfekcjonizmu. I podstępna forma pychy. Nie jestem doskonały - jestem najgorszy. A dlaczego masz być doskonały? Dlaczego akurat ty masz być idealny, według swojego standardu? Czy dopuszczać bycie grzesznym przez całe życie? A to jest niestety wpisane w całe nasze życie przez skutek grzechu pierworodnego. Warto zastanowić się nad tym, że grzeszymy dlatego, że jesteśmy grzesznikami, a nie jesteśmy grzesznikami, ponieważ grzeszymy.

Przygotowując się do porodu czytałam historie kobiet, które nauczyły się przyjmować wszystko, co się wydarzy ze spokojem i łagodnością. Aby to osiągnąć ćwiczyły swoje myśli przez afirmacje, aby móc w odpowiednim momencie zastosować je jako blokadę panicznego lęku. Dzięki temu scenariusze, które wcześniej wydawały się dla nich najgorszą opcją, na przykład cesarskie cięcie przy marzeniu o porodzie naturalnym, nie powodowały w nich poczucia krzywdy i traumy. (Dla zainteresowanych tematem, polecam zapoznanie się z ideą Błękitnego porodu). 

Świadectwa tych kobiet pokazują, że możemy nauczyć się pozytywnego spojrzenia nawet na sytuacje, które nie idą po naszej myśli. Poród jest doświadczeniem ekstremalnym. Dziś mogę to powiedzieć z całą pewnością. A jednak da się wytrenować swoje nastawienie, aby w tak skrajnych warunkach wyczerpania i bólu powiedzieć - zgadzam się, przyjmuję. Jednak nasza codzienność niesie ze sobą wiele drobnych przeszkód, które także możemy przyjąć ze spokojem. To się nazywa wolność. 

Nie uskarżajcie się jedni na drugiego pisze św. Jakub. I mówi, że może grozić to sądem. Jako katolików obowiązuje nas Kodeks Prawa Kanonicznego, a w nim czytamy kan. 220: Nikomu nie wolno bezprawnie naruszać dobrego imienia, które ktoś posiada. Tutaj na chwilę chciałbym zatrzymać się przy obmowie i oszczerstwie, których wyzbycie się wymaga ogromnego heroizmu (przynajmniej dla mnie). Różnica między nimi. Obmowa -  Polega ona na ujawnianiu – bez obiektywnie ważnej przyczyny – wad i błędów drugiego człowieka osobom, które o tym nie wiedzą. Oszczerstwo jest przypisywaniem złych cech bliźniemu. Wielu świętych stosowało zasadę, że jeżeli już o kimś mówili, to tylko dobrze. Kardynał Wyszyński w swoim dekalogu zapisał: 

- Myśl dobrze o wszystkich - nie myśl źle o nikim. Staraj się nawet najgorszym znaleźć coś dobrego.

- Mów zawsze życzliwie o drugich - nie mów źle o bliźnich. Napraw krzywdę wyrządzoną słowem. Nie czyń rozdźwięku między ludźmi.
kard. Stefan Wyszyński

Warto te przykazania włączyć do swojego życia.

Inspiracja na ten tydzień

Spróbuj zaobserwować jak reagujesz na przeciwności w tym tygodniu. Każdego dnia zrób przegląd takich sytuacji, w których “los”, pogoda lub inne osoby działały wbrew tobie. Jakie emocje się w Tobie pojawiały? (Wszystkie emocje są dobre - są one cenną wskazówką o tym, czego potrzebujesz). Jaką postawę przyjmowałeś w tych sytuacjach? Czy był to bunt i obrażanie się na cały świat? Czy może poczucie krzywdy i wchodzenie w rolę ofiary? 

Świadomość jest pierwszym krokiem do zmiany. Co możemy zrobić z wiedzą o naszych reakcjach? Proponujemy praktykę modlitwy o pogodę ducha (tekst poniżej). Potraktuj ją jako trening myśli. Niech będzie afirmacją powtarzaną, kiedy coś idzie nie tak jak zaplanowałeś. Możesz też powtarzać w takich chwilach akty strzeliste. Moją metodą przez lata było wielokrotne słuchanie kanonów z Taize czy innych pieśni, które zapadają głęboko w pamięć i przypominają się w odpowiednich momentach. Specjalnie dla was przygotowaliśmy playlistę na Spotify “Muzyka do modlitwy - Przyklejeni”. Możecie z niej skorzystać lub stworzyć własną playlistę, która na was działa. Chodzi o to, żebyście znaleźli kawałek, który się “wkręci”. 

Zachęcamy do pobrania nowej grafiki na ten tydzień i ustawienia jej w telefonie, aby przypominała wam o tym, żeby nie narzekać - na siebie, na świat, na życie, na innych.

Modlitwa o pogodę ducha:

“Boże, użycz mi pogody ducha, abym godził się z tym, czego zmienić nie mogę, odwagi, abym zmieniał to, co zmienić mogę, i mądrości, abym odróżniał jedno od drugiego”. 

Kilka pytań do samego siebie

1. Czy doceniam to, co mam? Czy potrafię powiedzieć o sobie, że jestem wystarczająco dobry? Czy uznaję, że jestem grzesznikiem i to nie umniejsza mojej wartości?

2. Czy narzekam? Czy nie mam takiego sposobu bycia, że szukam okazji do wyrażenia swojego niezadowolenia albo krytyki? 

https://open.spotify.com/playlist/3jjdWUuGXYe2vIEtHtnYuX

Grafika do pobrania

Jak osiągnąć pokój ducha?

Jak budować dobre relacje?

Jak budować dobre relacje?

“Rozumiejcie chwilę obecną” to krótkie refleksje o uważności, szukaniu Boga w codzienności, relacjach. Kolejne odcinki inspirowane są tekstami liturgicznymi z okresu Adwentu. Dzielimy się w nich własnym doświadczeniem małżeństwa, rodzicielstwa i tym, w jaki sposób pomaga nam ono w odkrywaniu Bożej obecności w naszym życiu.

Bóg, który daje cierpliwość i pociechę, niech sprawi, abyście wzorem Chrystusa te same uczucia żywili do siebie.
List do Rzymian



Jako małżeństwo widzimy, że cierpliwość do siebie nawzajem i pocieszanie to dwa składniki scalające nasz związek. Bez cierpliwości trudno by było żyć razem. Ale także pocieszenie pozwala na podtrzymywanie siebie nawzajem w codziennych trudnościach. To pocieszanie ma także inny odcień - niesienie radości. Odkąd weszliśmy w związek małżeński widzimy, że poczucie humoru często rozładowuje napięte sytuacje, dlatego towarzyszy nam ono codziennie. Mamy własne zabawy, zwroty, pieszczoty, które rozweselają nas i zbliżają, będąc naturalną formą czułości. Poczucie humoru pozwala też przymknąć oko na to, co jest niedoskonałe w drugim.

Wiele razy mamy sobie coś do zarzucenia. Zarysowany samochód, kilkakrotne przypominanie o konieczności naprawy w domu, zła organizacja i brak obiadu… Lista przewinień mogłaby się sumować, aż w końcu przelana szala goryczy zalałaby nas i pogrążyła w odmętach gniewu i zniechęcenia. Aby nie zatracić bliskości w relacjach konieczne staje się cierpliwe przebaczenie. 

Czytając ten fragment Pisma Świętego w tłumaczeniu interlinearnym z języka greckiego zobaczyliśmy, że to samo słowo oznacza cierpliwość i wytrwałość. Dostajemy w nim zachętę do wytrwałego mierzenia się z własną słabością, ale także wytrwałego zmagania ze słabością innych. Nie oznacza zaciśnięcia zębów i wytrzymania tego, co jest dla nas raniące albo trudne. Wręcz przeciwnie. Stawienie czoła tej sytuacji to zachęta do otwartej rozmowy. Zwrócenia uwagi w sposób, który nie będzie eskalował zła, ale dawał szansę na pracę nad sobą temu, z kim musimy się zmierzyć.

Naszą codzienność staramy się budować na drobnych gestach życzliwości i afirmacji. Zwracanie uwagi na możliwość pomocy, dziękowanie sobie nawzajem za wykonanie domowych obowiązków - to dziesiątki sytuacji dziennie, które są fundamentem bliskości. W tym tygodniu jesteśmy zachęceni do tego, abyśmy “te same uczucia żywili do siebie” - cierpliwość i pociechę. Niech te słowa będą okazją do przyjrzenia się naszym relacjom z innymi. 

Inspiracja na ten tydzień

Pocieszenia i cierpliwości doświadczamy najmocniej podczas spowiedzi. Przekonujemy się, że Bóg nie nudzi się przebaczaniem, jak mówi papież Franciszek. On też jest dawcą pociechy i cierpliwości, dzięki którym możemy podejmować pracę nad sobą i budować dobre relacje z innymi. 

W drugim tygodniu Adwentu zachęcamy Cię do przyjrzenia się swojej hierarchii wartości. Spisz to, co dziś jest dla Ciebie najważniejsze i skonfrontuj to ze swoją codziennością. Zobacz czy wypisane priorytety pokrywają się z decyzjami jakie podejmujesz. Może tegoroczny Adwent stanie się okazją, aby się przebudzić i wykorzystać to “teraz”, do powrotu do ideałów, którymi chcemy się kierować w życiu. Zrób także drugą listę, na której napiszesz cechy, nad którymi chcesz pracować. Zostaw ją w miejscu, na które często spoglądasz, np. przy biurku. Korzystaj z tych list podczas rachunku sumienia. W miarę upływu czasu, Twojej pracy nad sobą, zmiany okoliczności życiowych aktualizuj te listy. Proś przy tym o łaskę cierpliwości i pociechy. 

Podczas modlitwy pamiętaj o chwili ciszy. W tym tygodniu proponujemy, aby modlitwa przez cały czas była oparta na dziękczynieniu. Możesz zrobić to w kluczu dziękczynienia za to co zawdzięczasz tego dnia innym. W tym tygodniu mamy dla Ciebie kolejną grafikę, która możesz wykorzystać do tego, aby przypominała Ci o życzliwości, cierpliwości, wytrwałości i pociesze. Pobierz ją na telefon. Możesz też umieścić wydruk w Twoim kąciku do modlitwy.  

Kilka pytań do samego siebie 

  1. Czy zwracam uwagę, kiedy czyjeś zachowanie mnie rani? Czy mam odwagę mówić o swoich uczuciach, aby nie oskarżać drugiej osoby?
  2. Czy wyrażam wdzięczność nawet za drobne gesty życzliwości? Czy dziękuję pracownikom sklepu, osobie, która przepuszcza mnie w drzwiach, małżonkowi, który włączy zmywarkę? 

Grafika do pobrania

Jak budować dobre relacje?